You are here
Home > Pasja > Adam Balion: Każdy z nas wywodzi się z natury, ze świata roślin, zwierząt

Adam Balion: Każdy z nas wywodzi się z natury, ze świata roślin, zwierząt

Dwa lata temu stworzył projekt Wilcza Strona. To miejsce, w którym zachęca do zatrzymania się i świadomego doświadczania świata „tu i teraz”. Jego inicjatywa cały czas się rozwija i z Internetu przenosi do realnego świata.

Czym jest wilcza strona? Każdy z nas ją ma?

Jeśli pytasz o „wewnętrzną wilczą stronę”, to wierzę, że tak – każdy z nas ją ma. Każdy z nas bowiem wywodzi się z natury, ze świata roślin, zwierząt, a nie maszyn i komputerów, mimo że z tymi drugimi wielu z nas ma dużo wspólnego. Fakt, że zrywamy więź z naszą prawdziwą naturą, objawia się wieloma problemami – spójrz, jak wysoko rozwinięte społeczeństwa trawione są przez depresję, otyłość, nowotwory, wypalenie zawodowe i wiele innych fatalnych zjawisk. I tu pojawia się druga Wilcza Strona, czyli nasz projekt, w którym na różne sposoby zachęcamy do tego, aby ten kontakt z naturą odbudowywać i zachowywać w życiu zdrowy balans. Zwracamy też uwagę na budzenie w ludziach świadomości – bez niej nie uda się wprowadzić żadnych zmian.

„Wpadamy w rutynę i schematy, w których nie ma miejsca na to, by zatrzymać się na chwilę i POCZUĆ, doświadczać Świata” – piszesz. Problem ten dotyka prawie każdego z nas. Jak się wyrwać z tej „rutyny”?

Moim zdaniem potrzebna jest wspomniana wcześniej świadomość, czyli najpierw zainteresowany musi sobie w ogóle zdać sprawę z tego, że funkcjonuje na „autopilocie” i że chciałby poprawić jakość swojego życia. Następnie można zacząć trenować w sobie takie cechy jak uważność, wrażliwość, wdzięczność czy ciekawość. To dokładnie taki sam trening jak bieganie, czy podnoszenie sztangi – ilość powtórzeń i regularność zaczną przekładać się na efekty. Jak to robić? Począwszy od bardzo prostych rzeczy – wyjść na spacer i zacząć zauważać świat – drzewa, słońce, zapach po deszczu, szum wiatru. W codziennej gonitwie nasz umysł jest zupełnie poza „tu i teraz”. Tyle pięknych rzeczy jest dookoła – warto je doceniać. Kolejnym ze sposobów, które dla mnie świetnie się sprawdzają, jest „starcie się” z naturą. Będąc w górach, żeglując po morzu, jeziorze, czy choćby wiosłując na kajaku jednoczymy się z naturą, wracamy „do korzeni”, a jednocześnie zdajemy sobie sprawę z jej potęgi i faktu, że nasz stan konta, samochód czy stanowisko na wizytówce naprawdę nie znaczą kompletnie nic, kiedy przychodzi do spotkania z żywiołami. Mnie osobiście bardzo pomaga to w poukładaniu sobie w głowie.

Opowiedz coś o sobie. Co sprawiło, że postanowiłeś stworzyć projekt: „Wilcza Strona”?

Wilcza Strona to projekt, którego wymyślenie i zapoczątkowanie przyszło mi dwa lata temu z niebywałą łatwością i radością, ponieważ wypłynął wprost z moich własnych pasji – do outdooru i do samorozwoju. Na co dzień zajmujemy się w firmie dystrybuowaniem sprzętu outdoorowego, czyli niejako umożliwianiem doświadczania natury od strony technicznej. Bardzo zależało mi, aby zadbać także o „duchowy” wymiar, na co z chęcią przystał właściciel – Marcin, za co jestem bardzo wdzięczny. W niedługim czasie Wilcza Strona nabrała realnych kształtów, z  wielkim zaangażowaniem tworzą ją Alicja i Bartek oraz Ania i Karolina – to ich wpisy najczęściej można oglądać na fb.com/wilczastrona, czy na wilczym Instagramie. Naszą „wilczą” pasję czuje także Martyna Wojciechowska – zgodziła się być Ambasadorką Wilczej Strony, ochrzciliśmy ją więc „Wilczycą Alfa”. 😉

Organizujesz Wolfskin Stories Event –„ to wyjątkowe, całodniowe spotkanie, skupiające prawdziwie ,,wilcze” Osobowości, tęskniące do świata rozwoju, odkryć, zachwytu nad przyrodą, jej żywiołami i krajobrazami, do czerpania z życia pełnymi garściami, do wykraczania poza utarte ścieżki, inspirowania i budowania świadomości, by czynić Świat lepszym miejscem”. Do kogo skierowane są te warsztaty? I co mogą nam dać?

Nad Wolfskin Stories Event intensywnie pracuje cały zespół Wilczej Strony, to dla nas niemałe wyzwanie, ale i niesamowita radość, że zaczynamy kreować także w świecie rzeczywistym, poza internetem. Udało nam się zaprosić i przekonać do zaangażowania fantastycznych, wartościowych ludzi. Gdybym miał powiedzieć co wyróżnia to wydarzenie na tle innych „inspirujących i motywujących”, to na pewno powiedziałbym o poziomie świadomości mówców. Nie będzie pustych sloganów o sukcesie, czy motywacji – nie o tym jest rzecz. To będą opowieści ludzi mających głęboki wgląd w rzeczywistość, z bardzo różnych perspektyw, dzięki swoim podróżom po świecie i w głąb ludzkiej duszy. Pytasz do kogo kierujemy Wolfskin Stories Event? Do osób chcących coś zmienić, zrozumieć, zgłębić. Dla każdego z ciekawością świata i siebie. To jedno z tych miejsc, gdzie można wyrwać się z rutyny, wyłączyć autopilota i zacząć widzieć więcej korzystając z doświadczeń innych, niekoniecznie „rzucając wszystko i wyjeżdżając do Tybetu”. 😉 Nie mogę się doczekać 28 października i spotkania tylu interesujących osób! Wejściówki są jeszcze do nabycia na www.wilczastrona.com/wse – zapraszam!

Słyszymy hasła typu: „niemożliwe nie istnieje”, „nie poddawaj się”, „wszystko zależy od ciebie”…trudno w nie uwierzyć, kiedy na głowie mamy kredyt i nie możemy od tak rzucić niesatysfakcjonującej nas pracy, żyć marzeniami. Co poradziłbyś takim osobom?

Nie chciałbym wygłaszać rad, każdy niesie własną historię, o której nie mamy zielonego pojęcia. Na pewno jednak zawsze będę zachęcał do tego, by nieustannie zaglądać w głąb duszy i zadawać sobie pytania, by móc samodzielnie, świadomie i odpowiedzialnie podejmować w życiu wybory, ze wszystkimi ich dobrymi, lub nie, konsekwencjami. Można zacząć od najprostszego – „Czy jestem szczęśliwy/a?”. Wydaje mi się, że wiele osób boi się szczerej odpowiedzi na to pytanie. „Niemożliwe nie istnieje” jest dla mnie oczywiście formą przenośni, nie zamierzam negować praw fizyki i byłaby pusta, gdyby nie wypełniała jej fascynująca historia Martyny Wojciechowskiej, której życiorys obrazuje, że większość ograniczeń znajduje się w głowie – a z tym akurat bardzo się zgadzam. Po więcej zapraszam na Wolfskin Stories Event!

Wolność to dla Ciebie…

Możliwość świadomego decydowania o własnym poczuciu szczęścia. No i jeszcze w górach, na żaglach i na motocyklu – wtedy z automatu też jest wolność.

Na Wilczej Stronie możemy znaleźć relacje z podróży z różnych stron świata. Gdybyś miał wskazać trzy najbardziej wyjątkowe miejsce, które odwiedziłeś, byłyby to…

To relacje osób, które współtworzą Wilczą Stronę – swoją relację może umieścić każdy, kto ma ochotę podzielić się swoimi wrażeniami z podróży i założy sobie konto na www.wilczastrona.com. Zachęcam do tego gorąco!

A co do moich magicznych miejsc, to z pewnością Tatry będą na pierwszym miejscu. Choćby Dolina Małej Łąki, od której mieszkałem rzut kamieniem i która stanowiła najlepszą „herbaciarnię” na świecie. Na drugim- maleńka wysepka z latarnią morską Utklippan nieopodal wybrzeża Szwecji – tylu gwiazd nie widziałem na niebie nigdy wcześniej i nigdy później. A na trzecim- wnętrze najwyższego masywu Armenii – wulkanu Aragac –to  niesamowite okoliczności przyrody i rajskie poczucie oderwania od rzeczywistości na malutkim płaskowyżu 3500 metrów n.p.m.

Ostatnie pytanie to prośba o wytypowanie osoby, którą uważasz za wyjątkową i ciekawą. Może to też być miejsce, tworzone z pasją. Po prostu coś inspirującego! My odezwiemy się do tych osób z prośbą o dołączenie do naszego Grona Inspiratorów.

Zachęcam do zapoznania z Mariuszem Maciejem Drozdowskim, który m.in. współtworzy projekt Nawigatorzy Jutra. Ma bardzo inspirujące podejście do wielu kwestii oparte na… jakże by inaczej – wysokiej świadomości otaczającego świata.

Przeczytaj również: Marcin Nowacki: „Just be in the moment“, bycie obecnym i uważnym jest cholernie ważne – niestety jednocześnie diabelsko trudne.

3 thoughts on “Adam Balion: Każdy z nas wywodzi się z natury, ze świata roślin, zwierząt

  1. Very nice post. I just stumbbled upon youhr weblog annd wanjted to say that I
    have really enjoyed surfinng arkund your blog posts. In any case I’ll bee subscribing to your feed and I hoe you write again ver
    soon!

  2. I believе everything said mɑde a ⅼot of sense.
    Hоwever, tһink ⲟn tһiѕ, what if yyou аdded a little informati᧐n? I am
    not szying yоur content is not solid, however suppose yоu added a title tһat makeѕ people ᴡant more?
    I mеan Adamm Balion:Każdy z nas wywodzi ѕię z natury, zze świata roślin, zwierząt – е-inspiracja іs a little vanilla.
    Yоu migһt looҝ at Yahoo’s homee ρage and notе һow they wrіte news titles to gеt viewers to open thе lіnks.
    Yօu migһt add a related video or a relatеd picture or two to gett readers excited аbout what you’ve ɡot too sɑy.

    Juѕt my opinion, it wokuld mɑke your posts a litttle
    bіt morе interesting.

  3. I seriously love your website.. Very nice colors & theme.

    Did you build this website yourself? Please reply back as I’m attempting to create my own blog and would love to know where you got this
    from or exactly what the theme is named. Appreciate it!

Dodaj komentarz

Top