Magdalena Głodek: Z obrazu na obraz coraz bardziej odkrywałam siebie i swój styl. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez malowania

Jej obrazów nie sposób pomylić z żadnymi innymi. Inspirują ją głównie kobiety, co ma swoje odzwierciedlenie w jej pracach. O tym, jak zaczęła tworzyć, jak wygląda jej dzień, o planach i marzeniach oraz pewnym niezwykłym projekcie, opowiedziała nam artystka Magdalena Głodek. Projektowanie, malarstwo, grafika – co było pierwsze? Malarstwa bałam się od

Eleonora Rogińska: Uwielbiam odnajdywać piękne formy plastyczne w codziennych, zwykłych rzeczach…

Jak to się stało, że jesteś artystką?  Urodziłaś się z wyjątkowymi zdolnościami czy może konkretne wydarzenia z Twojego życia sprawiły, że dziś tworzysz? Myślę, że moja potrzeba tworzenia narodziła się już bardzo wcześnie. Od kiedy nauczyłam się trzymać ołówek w ręku, a nie miałam wtedy jeszcze roku, moją ulubioną zabawą stało

Martyna Kowalczyk: Myślę, że jeśli z zaangażowaniem robimy chociażby obiad dla własnej rodziny…

Co oznacza dla Ciebie „slow life”? Czy Twoja twórczość wpisuje się w ten nurt? „Slow life” to dla mnie wybór świadomego życia. Życia w wolniejszym tempie, więc bardziej uważnego i zdrowszego. To sięganie po nieprzetworzoną żywność, ale i produkty z ekologicznych tkanin i tworzyw, wytwarzane na małą skalę, często ręcznie, przez

Małgorzata Jabłońska: Sztuka ma dawać ukojenie. Pomóc odnaleźć drogę do siebie

Jak rodzą się artyści? Poznajcie historię Małgorzaty, jej wyjątkowe podejście do sztuki, technikę, która wymyka się wszelkim definicjom. Sztuka to dla mnie….. Zawsze lubiłam „ładne” – ubrania, meble, koleżanki, kwiaty. Jako dziecko spędzałam każde wakacje u babci na wsi. Karmiłam kurczęta, zbierałam szyszki do parnika, zamiatałam podwórze, zachwycałam się łanami zbóż i